Dziś jest: Wtorek, 07 Kwietnia 2020 r.
Elbląski Komitet Obywatelski » strona główna » blogi » Jacek Zbrzeźny
Piątek, 31. Maj 2013 r., 17:51
Jesteśmy obywatelscy, naszą siłą, jest różnorodność przekonań. Poglądy polityczne nie są skupione wokół jednej ideologii (prawicowej czy lewicowej), a nawet nie wokół bezpiecznych przekonań centrowych. EKO to nie jest żaden szeroki wachlarz światopoglądowy a wolna siła obywatelska, w której sami członkowie reprezentują różne przekonania skoncentrowane wokół jednego celu: partycypacji dla wspólnego dobra. Jesteśmy samorządni, to znaczy, że sami wyznaczamy sobie cele, stawiamy zadania, sami kontrolujemy się. Natomiast partyjni kandydaci na fotel prezydenta muszą ubiegać się o aprobatę struktur miejskich, następnie regionalnych aż w końcu ostateczną decyzję ogłasza jakieś ciało partyjne w Warszawie. Ograniczenie ich samorządności leczone jest dotacjami z budżetu czyli  z naszych kieszeni. EKO jako stowarzyszenie działające w obszarze NGO nigdy nie dostało żadnych dotacji, czy to z kasy miejskiej czy z innej.Jesteśmy apartyjni, nasi radni nie będą tworzyć ani koalicji ani opozycji. Będziemy popierać dobre pomysły, ktokolwiek je zgłosi, a złe odrzucać. Podział Rady Miejskiej granicą przynależności partyjnej prowadzi do marazmu i destrukcji. Mogliśmy się o tym przekonać w trakcie debaty na sesji ws. projektu uchwały o strategii promocji miasta. Wówczas radni podzielili się na zwolenników i przeciwników, a podział ten był tożsamy z podziałem partyjnym, tak jakby istniały dwie szkoły managerskie, zarządzania, administracji itd. I do różnych tych szkół uczęszczali partyjni radni. ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (4949) | Przeczytaj więcej  
Środa, 15. Maj 2013 r., 13:06
Do tej pory linia podziału w RM przebiegała pomiędzy partiami politycznymi, często podział ów kopiowany był ze szczebla krajowego. Ile mieli nieprzyjemności radni, którzy weszli w inną koalicję niż alians parlamentarny! Zazwyczaj rajcy nie mieli ochoty ani odwagi, aby sprzeciwić się kierownictwu partii (wszak za cztery lata następne wybory). Wolny Elbląg proponuje przenieść wyimaginowaną granicę na inną płaszczyznę, znajdując dla siebie wrogów – partyjnych kandydatów, zapewniając, że niepartyjni chociażby niepartyjni od kilku dni (sic!) są technicznie i merytorycznie zdecydowanie lepiej przygotowani. Aż ciśnie się na usta pytanie: czy to lepsze przygotowanie jest wynikiem oddania partyjnej książeczki? Z partiami w Radzie jest podobnie jak w Parlamencie – każdy broni swoich. Dali temu przykład na konferencji prasowej oboje radni z PO, mówiąc niemalże wprost, że zajęli się tropieniem nieprawidłowości w zamianie mieszkania p. Wilka, gdyż to on pierwszy zaatakował ich partyjnego kolegę. Czy kandydat na prezydenta z WE wolny jest od potencjalnych nacisków? Otóż nie! Sam stwierdził w wywiadzie, że pewne sprawy zrobi pod czyjeś dyktando np.: nie zmieni nazwy ronda (abstrahując czy jest to mądre czy nie), bo, jak powiedział: Rosjanie to jest bardzo honorowy naród i zapewne z zemsty (tak rozumiem) nie przyjadą na zakupy do Elbląga. Proszę w takim razie dopowiedzieć jakim narodem są Polacy? Takie zachowanie  zdefiniował R. Ziemkiewicz, nazywając to syndromem państwa ...
Komentarzy: (1) | Odsłon: (6272) | Przeczytaj więcej  
Wtorek, 07. Maj 2013 r., 23:15
Przed każdymi wyborami następuje wysyp kandydatów na radnych i prezydenta, a wraz z nimi przeróżne obietnice. Przekonaliśmy się niejednokrotnie, że owe obietnice są synonimem przyrzeczeń bez pokrycia. Taka kiełbasa wyborcza. Głoszone przez pretendentów zapewnienia odnoszą się jednak  do konkretnych pomysłów. Jedni zapowiadają zbudowanie aquaparku i stadionu, wprowadzenie różnorakich ulg (ci nie dotrzymują zazwyczaj słowa), drudzy, a jest ich mniejszość, zapowiadają krew, łzy i zaciskanie pasa (ci dotrzymują słowa).Dzieje się to dlatego, że w Elblągu (ale i w całej Polsce) na scenie politycznej brakuje partii ideowych. Nie muszę przecież przypominać  nierzadko powtarzanych przez partyjnych bossów stwierdzeń iż celem partii jest przejęcie władzy. Wygrana na szczeblu krajowym lub lokalnym walka o zawłaszczenie Polski albo samorządu przynosi zwycięzcom pewne profity. Dzieje się tak już od pierwszych po wojnie wolnych wyborów czyli od 1991r. Partie ideowe, ze względu na wyrażane skrajne poglądy, odrzucane są już w przedbiegach. Do wyboru pozostają nam często przypadkowi kandydaci z rozdzielnika prezesa. Dochodzi do tego jeszcze ordynacja proporcjonalna, metoda liczenia głosów, dotacje dla partii wypłacane z naszej kieszeni i najnowsze pomysły: parytet i suwak. I dlatego od tylu lat zdani jesteśmy na bylejakość. Pewnym rozwiązaniem problemu mogłaby być zmiana ordynacji na większościową czyli jednomandatowe okręgi wyborcze, ale z oczywistych powodów nieprędko, jeżeli w ...
Komentarzy: (1) | Odsłon: (6245) | Przeczytaj więcej  
Wtorek, 30. Kwiecień 2013 r., 10:32
Sympatyczny, były radny, zdobywca dwóch Asów w BARze,  stawia pytania na swoim blogu. Podobnie zresztą jak na sławnej już konferencji prasowej pyta,  lecz nie udziela na nie odpowiedzi. To my, elblążanie musimy na nie sami odpowiedzieć uderzając się w piersi … moja wina.Pisze Pan, że w marcu z wiceprzewodniczącym RM Jerzym Wcisłą odwiedził był Pan miasto Trowbridge, gdzie zgłębialiście problematykę śródlądowych dróg wodnych. Myślałem, że to przedstawiciele tego miasta partnerskiego przyjadą do Elbląga po naukę. Pan Wcisła, jako wielki autorytet w dziedzinie restauracji szlaków żeglugowych powinien być ich nauczycielem. Szkoda tylko, że nie zdążył Pan pojechać  do Baoji czy do Coquimbo. Cieszy mnie bardzo Pana postawa patriotyczno – historyczna: spotkanie z Polonią, a w Elblągu uczestnictwo w obchodach święta Żołnierzy Wyklętych. Dziwi mnie tylko Pana konformizm , bo przecież pomnik na cześć Janka Krasickiego stoi nadal. I tylko Radni mogli mocą uchwały ten stan rzeczy zmienić. Ale po co?Utyskiwał Pan  nad niezrealizowanymi, a zamierzonymi projektami współfinansowanymi przez elblążan. Cóż, tak jak już pisałem, pomysły takie  powinny być finansowane z prywatnych funduszy, podobnie jak, wspomniana przez Pana,  atrakcja w Szymbarku (parowóz także). Prawdę mówiąc nie wiem jaka jest sytuacja finansowa miasta (o to należy się zapytać wybitnego znawcę  p. Strzelca), ale zachodzę w głowę czyż projekty nie przyczyniają się do większego ...
Komentarzy: (2) | Odsłon: (5955) | Przeczytaj więcej  
Wtorek, 16. Kwiecień 2013 r., 09:12
Ta okrągłostołowa reguła obowiązuje do momentu, aż któraś ze stron, przyparta do muru, nie ujawni realnych czy wymyślonych, działań przeciwników politycznych. Dobra zasada sprawdzała się zarówno w Warszawce, jak i tu, na naszej prowincji. Ciężar afer oczywiście jest nie do porównania, bo jak zestawić ze sobą aferę taśmową czy aferę Olina z domniemaną hochsztaplerką przy zamianie mieszkań. O możliwych nieprawidłowościach sprzed 10 lat  poinformowali elblążan Państwo Radni, którzy postanowili odpłacić się pięknym za nadobne i sprawdzili historię zamiany pewnych mieszkań. Wybrany i przeanalizowany dogłębnie przez śledczych temat, nie był wzięty z sufitu. Tak jak w tzw. aferze taśmowej mówiło się w sejmie o tych nagraniach 6 miesięcy przed ujawnieniem ich, tak i w Elblągu na mieście można było dowiedzieć się co nieco o tej sprawie. Po krajowych sensacjach, jako przestroga dla potomnych, następowała zawsze dymisja albo ministra rządu albo, w ostateczności, premiera. Naszych radnych przed złożeniem mandatu uratowało referendum. Jednak czy, po nowym rozdaniu, zapomną o wzajemnych przedreferendalnych kuksańcach, a wszystkie nieprawidłowości rywali będą zapisywać w notatniku, aby któregoś dnia przypomnieć o nich elblążanom? Po niedzielnym referendum zasada z Magdalenki dalej będzie obowiązywała przeciwne strony. Nowi – starzy rajcy podczas sesji zajmować się będą bardzo ważnymi sprawami uważając, jednakże, aby nie nastąpić na odcisk koleżankom i kolegom z naprzeciwka stołu. ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (5305) | Przeczytaj więcej  


Wszystkich : 109 / Strona 5 z 19

O mnie

Przeczytaj więcej  

Kontakt

 jacekzbrzezny@gmail.com

http://www.facebook.com/jacek.zbrzezny

Tego bloga

Odwiedziło: 919574 osób

Skomentowało: 125 osób

Ostatnie posty


Archiwum

Grudzień 2014 (1)

Październik 2014 (1)

Wrzesień 2014 (1)

Sierpień 2014 (1)

Czerwiec 2014 (3)

Maj 2014 (2)

Marzec 2014 (1)

Luty 2014 (2)

Styczeń 2014 (1)

Grudzień 2013 (2)

Październik 2013 (2)

Wrzesień 2013 (2)

Sierpień 2013 (2)

Lipiec 2013 (2)

Czerwiec 2013 (1)

Maj 2013 (2)

Kwiecień 2013 (4)

Marzec 2013 (3)

Luty 2013 (1)

Styczeń 2013 (1)

Październik 2011 (1)

Wrzesień 2011 (5)

Sierpień 2011 (2)

Lipiec 2011 (5)

Czerwiec 2011 (3)

Maj 2011 (5)

Kwiecień 2011 (7)

Marzec 2011 (3)

Luty 2011 (3)

Styczeń 2011 (7)

Grudzień 2010 (5)

Listopad 2010 (13)

Październik 2010 (9)

Edycja





Strona główna | O nas | Członkowie | Jak przystąpić | Galeria | Linki | Mapa serwisu | Kontakt stat4u