Dziś jest: Niedziela, 29 Marca 2020 r.
Elbląski Komitet Obywatelski » strona główna » blogi » Leszek Lewarowski
Piątek, 30. Kwiecień 2010 r., 16:38
Pamiętajmy o zbliżającym się Święcie Flagi Narodowej, które przypada na 2 maja. Wywieśmy na swoich balkonach lub domach białoczerwoną flagę symbol naszego Państwa. Zgodnie z hasłem mojego kolegi Krzysztofa Sidorkiewicza zacznijmy wszyscy razem propagować i kultywować to Święto tak by pokazywać naszą jedność narodową. Oczywiście należy pamiętać o 1 i 3 maja. I nie patrzmy na 1 maja jak na święto komunistyczne a jak na święto ludzi pracy. To nie wina Mas Pracujących, że to święto zostało wykorzystane i przywłaszczone przez socjalistów i komunistów we wcześniejszych latach. Oni zrobili to z wyrachowania my kultywujmy ten dzień z szacunku do swej pracy jak i pracy naszych rodaków. No i oczywiście 3 maja Święto Konstytucji dokumentu, który był jednym z pierwszych tak dobrze opracowanych dokumentów w tamtych czasach. Dokumentu i zapisu, który dał nam wolność i demokrację. Jedyne, co nam pozostało to nauczyć się z tych zapisów korzystać dla dobra nas wszystkich. Bo trzeba w tym momencie pamiętać, że zapisy to jedno a interpretacja i korzystanie z nich to drugie. Musimy się ciągle tego uczyć jak i uczyć innych. Samo się nie zrobi. Dlatego też wywieszajmy flagi na te trzy dni nie na jeden lub dwa. Niech te dni będą naszym Świętem nie tylko dniami wolnymi od pracy. Poświęćmy, chociaż jedną chwilę na małą refleksję i zadumę, co do naszego kraju, co do naszej małej ojczyzny, jaką jest Elbląg. Zaopatrzmy się we flagi uczcijmy te dni, chociaż w ten mały sposób. Zróbmy tak jak w takich ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (4781) | Przeczytaj więcej  
Poniedziałek, 26. Kwiecień 2010 r., 17:38
Jako członka organizacji pozarządowych oraz człowieka, który jest bardzo mocno zainteresowany i zaangażowany w tworzeniu, budowaniu, tzw. Społeczeństwa Obywatelskiego w naszym mieście bardzo interesują wszelkie przejawy i próby prowadzenia działań z tym zagadnieniem związanych przez nasze elbląskie partie polityczne. Bo to od nich oczekuję tego głosu prowadzącego. Biorąc pod uwagę, że tak tych czysto ludzkich przejawów aktywności i życzliwości jest mało wśród naszych radnych i polityków, o przepraszam tak było do tej pory. Teraz mamy prawdziwy wysyp wszelkich inicjatyw i propozycji związanych z konsultacjami, zapytaniami i wszelkimi innymi działaniami zmierzającymi do poznania odpowiedzi na pytanie:, co gryzie Gilberta, czyli co siedzi mieszkańcowi Elbląga w głowie lub jeszcze lepiej, co po niej chodzi. Oczywiście nie można dać się zwieść tą nadgorliwą życzliwością przecież zbliżają się żniwa, idą dla partii święta trzeba zauroczyć wyborców swoją pomysłowością by następnie spełniony przez niego obowiązek obywatelski zwany dalej wyborczym znowu pozwolił spocząć na laurach na kolejne trzy lata. No, ale wracając do tych, co postanowili tak nagle zainteresować się tym, co nas trapi. Mowa oczywiście o naszych przywódcach z SLD, którzy jak z pewnością pamiętacie już jakiś czas temu dali ogłoszenie o ankiecie, w której to mamy pisać o naszych potrzebach typu chodniki, trawniki, kraniki i wężykiem, wężykiem. No moi mili, jeśli ktoś, kto rządził w naszym mieście przez ostatnich ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (4964) | Przeczytaj więcej  
Poniedziałek, 26. Kwiecień 2010 r., 17:16
               Stało się, opozycja prawie przestała istnieć. Jak wiadomo każdej partii politycznej zależy na tym by wyeliminować z gry swego przeciwnika, by odesłać go na ławkę rezerwowych, by zadać mu cios, po którym przeciwnik poniesie śmierć polityczną. I tak stało się tym razem no prawie się tak stało, z tą jednak różnicą, że zamiast śmierci politycznej nastąpiła śmierć rzeczywista, czyli fizyczna. Tego mam nadzieję, że nikt nie planował i nie realizował, ale się stało. Tragedia o wymiarze krajowym jak i dla wielu rodzin przerodziła się w przyszły sukces i zwycięstwo partii, która jako jedyna zyska na tym wydarzeniu a mówię oczywiście o PO. W wypadku lotniczym, do którego doszło w Smoleńsku zginęła prawie cała Gwardia Przyboczna Jarosława Kaczyńskiego no i oczywiście najważniejszy dla niego brat bliźniak przyszły kandydat na Prezydenta. W nie najlepszym położeniu jest teraz Kaczyński. Jak pamiętamy było kiedyś trzech bliźniaków, z których Dorn opuścił szeregi Partii i braci, następnie ten wypadek zabrał najważniejszego z bliźniaków. Teraz Jarek jest sam. Razem z innymi ofiarami wypadku odeszli Pretorianie Jarka, odeszła jego Gwardia Przyboczna, bez której jest mocno osłabiony i osamotniony. Byli to jego najlepsi wojownicy, ludzie, którzy nie tylko byli dobrymi mówcami, ale również potrafili pracować nad konkretnymi materiałami, czyli byli sprawni administracyjnie. Zbliżają się wielkimi krokami wybory ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (4933) | Przeczytaj więcej  
Wtorek, 13. Kwiecień 2010 r., 22:48
              Jest to z pewnością ten czas i ta chwila, w której człowiek w wyniku pewnych przeżyć robi swoisty rachunek sumienia. Robi porządki w swych przemyśleniach, dokonuje przewartościowania swych doświadczeń. Oczywiście moim życzeniem jest by ta chwila trwała dłużej niż godzinę lub dzień by ta chwila refleksji trwała dłużej tak by wywrzeć na naszym życiu zmiany długoletnie a nie chwilowe. A co do samych przemyśleń to słuchając tych wszystkich relacji w mediach dotyczących katastrofy oraz ofiar z tym związanych stwierdzam, że rzeczywiście w naszym Narodzie gdzieś się zagubiła ta codzienna Solidarność i ten codzienny Patriotyzm. Solidarność, co do naszych bliźnich a Patriotyzm związany chociażby z naszą flagą jej posiadaniem i wywieszaniem, godłem oraz szacunkiem do instytucji lub stanowisk takich jak np. Prezydent Kraju lub Miasta. Sam po sobie widzę, że w wyniku takich a nie innych relacji dziennikarskich, które gonią jedynie za sensacją zwracałem większą uwagę na czyjąś ułomność w mowie lub postawie niż na jego czyny i działania oraz osiągnięcia. Lecz prócz mediów tak często zniekształcających swoim przekazem daną postać tak i do polityków mam pretensję, że uczą nas złych postaw, zgodnie z przysłowiem ryba psuje się od głowy. Bo jak wymagać od szeregowego Kowalskiego, jakim i ja jestem w naszym społeczeństwie szacunku do takich osób jak Prezydent skoro Wałęsy kukły, gdy był Prezydentem były palone na ...
Komentarzy: (1) | Odsłon: (4866) | Przeczytaj więcej  
Sobota, 10. Kwiecień 2010 r., 18:20
Dzisiaj, w sobotę 10 kwietnia 2010 roku wstałem z myślą napisania kolejnego bloga, bloga z moimi osobistymi przemyśleniami, refleksjami na temat naszego życia codziennego, jakie toczymy w naszej małej ojczyźnie zwanej Elblągiem. Tymczasem życie napisało inny scenariusz, okrutny, którego bym nie potrafił przewidzieć, napisać nawet w najgorszym śnie. W dniu dzisiejszym dotknęła nas ogromna Tragedia Narodowa. Coś, co trudno opisać i wyrazić słowami, jedynie można się modlić za dusze wszystkich tych, co zginęli. Bóg zapukał do naszych drzwi i przekazał nam Polakom list, wiadomość z okrutną i bolesną treścią tylko czy potrafimy ją odczytać, czy potrafimy ją poprawnie zinterpretować wysunąć z niej poprawne wnioski. To jak się zachowamy jutro, to jak będziemy postępować w kolejnych dniach będzie wyznacznikiem tego czy potrzebna jest nam kolejna wiadomość, list tyle tylko że z jeszcze gorszą i straszniejszą treścią. Jedyne, co w dniu dzisiejszym mogłem wymyślić to konieczność spotkania się w jakimś miejscu naszego miasta z moimi kolegami i koleżankami, by podzielić się naszym bólem i wspólnie razem podzielić się naszym smutkiem. Dzwoniąc do Kolegi Darka i Arka wspólnie zgodziliśmy się by takim miejscem był Plac Jagiellończyka, co też uczyniliśmy. Lecz by nie być tam samemu postanowiliśmy poprzez media zaprosić innych mieszkańców na godzinę 15:00 by w ten skromny sposób oddać hołd tym, którzy zginęli. Mam nadzieję, że pomnik króla Kazimierz ...
Komentarzy: (0) | Odsłon: (5260) | Przeczytaj więcej  
Wtorek, 06. Kwiecień 2010 r., 19:14
Choć tak może wyglądać to, co stało się z Placem Konstytucji. Jak, co niektórzy z pewnością pamiętają prawie za każdej kadencji Rady Miasta któryś z prawicowych radnych podejmował temat zburzenia lub przeniesienia osławionego pomnika z blachy. W ostatniej kadencji jakiś rok temu może z nudów a może z braku jakichkolwiek innych pozytywnych osiągnięć niejaki przewodniczący koła radnych PO Pan Lewandowski podjął się ponownie tego tematu. Muszę w tym miejscu przypomnieć artykuł, jaki ukazał się w prasie elektronicznej na tema osiągnięć z Zatorza skąd jest wybrany Pan Lewandowski oraz jego jakże licznych dokonań na tamtym terenie, jakie opisywał WOWKA. Stąd też może był temat pomnika. Tak czy inaczej Pan Prezydent w geście pojednania postanowił ten temat inaczej załatwić, czyli raz a porządnie. Aby nie wracać każdego kolejnego roku do tematu pomnika postanowił puścić przez środek Placu tramwaj, dzięki czemu Plac przestał istnieć i pełnić swe funkcje reprezentacyjne jak i te z codziennym życiem związane a co za tym idzie również pomnik stał się w tym miejscu zbędny. Co do samego pomnika to nie wiem skąd ten upór w kierunku jego likwidacji. Wielokrotnie go oglądałem i żadnych treści powiedzmy komunistycznych czy jakich kolwiek antypaństwowych na nim nie dostrzegłem. Niektórzy czepiali się orła bez korony na tym pomniku a ja pamiętam z historii, że początki naszego państwa, czyli czasy Piastowskie posiadały takiego orła i jakoś nie przypominam sobie by ktokolwiek chciał ich wymazać z ...
Komentarzy: (2) | Odsłon: (4943) | Przeczytaj więcej  


O mnie

Przeczytaj więcej  

Tego bloga

Odwiedziło: 500635 osób

Skomentowało: 58 osób

Ostatnie posty


Archiwum

Luty 2014 (3)

Styczeń 2014 (8)

Lipiec 2013 (2)

Czerwiec 2013 (3)

Kwiecień 2013 (3)

Marzec 2013 (4)

Luty 2013 (3)

Luty 2011 (1)

Styczeń 2011 (2)

Listopad 2010 (6)

Październik 2010 (3)

Maj 2010 (4)

Kwiecień 2010 (6)

Marzec 2010 (2)

Luty 2010 (8)

Edycja





Strona główna | O nas | Członkowie | Jak przystąpić | Galeria | Linki | Mapa serwisu | Kontakt stat4u